Swoją drogą, producenci mebli warsztatowych rzeczywiście się postarali. Jeszcze kilka lat temu większa część była toporna i mało estetyczna, a dziś te meble wyglądają jak z katalogu wnętrz. Przeglądając strony internetowe, można się zainspirować, jak urządzić nawet mały warsztat.
U mnie w warsztacie najlepiej sprawdziły się stoły warsztatowe z blatem pokrytym gumą. Nie ślizgają się żadne elementy, a czyszczenie to chwila. Jak ktoś często coś montuje, to naprawdę warto rozważyć taki wariant.
Dorzucę coś od siebie – zainwestowałem w tablicę narzędziową metalową i żałuję, iż tak późno! Praca jest dużo przyjemniejsza, jak wszystko ma swoje miejsce. Nawet estetyka warsztatu się poprawiła, bo wygląda teraz jak mały serwis.