U mnie różnica najbardziej widoczna jest na patelni – mniej wody wylatuje z mięsa, gdy jest zdrowe i świeże. Kurczak Sielski podobno właśnie taki jest. Widziałem go w kilku ofertach online i zastanawiam się, czy zamówienie przez internet ma sens. Ktoś testował?
Zwracacie spostrzeżenie na barwa mięsa? Ostatnio ktoś podpowiedział mi, że zbyt blady lub zbyt różowy może być gorszej jakości. Kurczak Sielski, którego kiedyś nabyłem online, wyglądał najlepiej ze wszystkich. Nie wiem, czy to kwestia warunków hodowli, ale zrobiło to na mnie wrażenie.
Zrobiłem kiedyś porównanie: zwykły kurczak, świeży kurczak i ten „bardziej naturalny”. Najlepiej wypadł świeży, ale Kurczaka Sielskiego próbowałem tylko w restauracji, więc trudno ocenić. W internecie jest sporo stron oferujących taki drób i chyba pożądane byłoby sprawdzić, skąd dokładnie pochodzi.