Ja akurat miałam do czynienia z testamentem i działem spadku po dziadkach. Wydawało mi się, że to bezproblemowa sprawa, dopóki ktoś z rodziny nie zaczął kwestionować testamentu. We Wrocławiu są sądy dość obłożone, więc całość trwała długo. W końcu pomógł mi adwokat – dzięki niemu wszystko ruszyło szybciej. Na stronach kancelarii można znaleźć fajne poradniki, jakie tłumaczą krok po kroku.
U mnie podobnie było, też we Wrocławiu. Myślałem, że wszystko załatwię sam, ale potem wyszły kwestie zachowku i zrobiło się trochę skomplikowanie. Adwokat pomógł ogarnąć dokumenty i dopilnował terminów. Serio, czasem lepiej zapłacić, niż później walczyć z papierami. Na stronach internetowych kancelarii można znaleźć sporo informacji, żeby chociaż wiedzieć, od czego zacząć.
Ja na początku szukałem informacji po forach, albowiem nie chciałem płacić za coś, co może da się zrobić samemu. Natomiast szybko zrozumiałem, że przepisy są trochę skomplikowane. W końcu skorzystałem z pomocy kancelarii we Wrocławiu, jaką odnalazłem właśnie poprzez internet. Cała sprawa poszła sporo sprawniej.